Mieszkanie w wielkiej płycie

Mieszkanie w wielkiej płycie

25 czerwca 2019 0

Technologia wielkopłytowa upowszechniła się w Polsce od końca lat 50. XX wieku jako odpowiedź na powojenne niedobory mieszkań. Dzięki niej nowe budynki mogły powstawać znacznie szybciej niż tradycyjne z cegieł. Prefabrykaty były produkowane w fabrykach domów, a następnie przewożone na plac budowy i tam łączone ze sobą.

Zalety

Mieszkania w wielkiej płycie cieszą się nieustającą popularnością. Gdy analizujemy oferty sprzedaży nieruchomości, mogłoby się wydawać, że takich lokali nie ma wiele. Jednak wynika to z faktu, że sprzedają się one szybko i nie zalegają przez wiele miesięcy w serwisach ogłoszeniowych. Kupujących przyciągają przede wszystkim ich przystępne ceny i typowy rozkład. Bloki z wielkiej płyty mają korzystną lokalizację, w miejscach, gdzie obecnie już trudno o grunty. Poza tym w ich otoczeniu zdążyła się rozwinąć cała infrastruktura, z punktami handlowymi i usługowymi oraz komunikacją miejską. Podkreśla się też, że kilkadziesiąt lat temu inaczej projektowano osiedla. Oszczędność miejsca była mniej ważna, więc nie budowano bloków tak blisko siebie jak na współczesnych osiedlach. Przewidywano przy tym dość przestrzeni na tereny zielone i rekreacyjne.

Wady

Jednak wielka płyta ma też sporo wad – szczególnie budynki powstałe w latach 60. i 70. Wynika to z faktu, że wówczas stawiano przede wszystkim na ilość, a nie na jakość. Miało więc być szybko, dużo i oszczędnie. Obowiązywały również inne standardy dotyczące termoizolacyjności i dźwiękoszczelności budynków. Dlatego w takich budynkach było głośno i chłodno. Nieraz pojawiała się także wilgoć i pleśń. Zsypy na śmieci były rozwiązaniem dość wygodnym, ale niezbyt higienicznym, sprzyjały rozwojowi pasożytów i powstawaniu przykrych zapachów. Obecnie wiele mankamentów udało się wyeliminować poprzez modernizację i ocieplenie budynków oraz wymianę ich wyposażenia na nowe. Lokale w wielkiej płycie mają też niewielkie metraże; jednak dla kogoś, kto szuka kompaktowego mieszkania w niewysokiej cenie, akurat to może być zaletą.

Bezpieczeństwo

Nie tak dawno pojawiły się obawy co do trwałości i bezpieczeństwa budownictwa wielkopłytowego. Wynikły one z faktu, że gdy powstawały bloki w tej technologii, szacowano ich trwałość na 50-60 lat – a w przypadku większości z nich ten czas właśnie upływa. Jednak mieszkania w wielkiej płycie stanowią nadal znaczną część polskich zasobów mieszkaniowych – szacuje się, że w ok. 4 mln lokali mieszka ok. 12 mln osób. Dlatego rezygnacja z wielkopłytowców nie wchodzi w grę, przynajmniej w niedalekiej przyszłości. Poza tym ostatnio prowadzono kontrole budynków z czasów PRL-u. Okazało się, że są one bezpieczne i mają szanse takie pozostać jeszcze przez wiele lat, pod warunkiem odpowiedniej dbałości. Niedawno ogłoszono program modernizacji budynków wielkopłytowych. Ma on polegać na ich ociepleniu i wzmocnieniu konstrukcji za pomocą kotew.